ul. Kościuszki 14
44-330 Jastrzębie Zdrój
tel/fax: 32 476 2500
zssjastrzebie@wp.pl

2 grudnia 2018

O ojczyźnie poetycko

     Choć powoli minęły uroczystości związane ze 100-leciem odzyskania przez Polskę niepodległości, w naszej szkole wciąż pamięć o tym wydarzeniu jest podtrzymywana. Uczniowie starszych klas podjęli się prób napisania wierszy patriotycznych. Oto, co napisali:

Ty , która walczyłaś

Ty, która się tyle broniłaś

Ty, która tyle przetrwałaś

Ty jesteś najwspanialsza

Ty jesteś niepowtarzalna

Ty jesteś, Polska jedyna

Ty  jesteś sto lat niepodległa!

                                      Paulina

 

Polsko, Ojczyzno moja

ja wierzę w Ciebie.

Dzięki Tobie ja żyję,

walczę o Ciebie, byś była.

Przeleję za Ciebie krew swoją,

byś wiecznie naszą Ojczyzną była,

którą kochać i bronić będziemy.

Za Ciebie wszystkie swoje męki zniosę,

abyś nasz język ojczysty trzymała,

by nasza mowa nie była zapomniana.

Tak samo jak wiara w miłość i przeznaczenie.

Przeznaczenie, by walczyć i bronić Ciebie

w czasie wojny z nieprzyjacielem.

                                                Wiktoria Maźniak

Przed polskim bohaterem czoła chylę

i mówiąc skromnie,

szczerze dziękuję.

Dziękuję mu za to,

że w Polsce niepodległej się urodziłem.

Dziękuję, że żyć się tu uczyłem,

dziękuję za język, kulturę, czy chociażby rodzinę.

Dziękuję za godło, co godnie się mieni,

dziękuję, że stąpam po wolnej ojczystej ziemi.

Dziękuję za to, że się nie poddał

i mimo że jak większość

w  męczarni skonał

walczył do końca

z myślą o nas.

                                       Błażej Śmiałkowski

 

Biało- czerwone serce mam

i nikt mnie tych barw nie pozbędzie.

Miłości do ojczyzny głęboko w sercu mam.

Gdy przyjdzie taka chwila,

 wroga się nie ulęknę.

Wiary i ojczyzny za wszelką cenę

ze wszystkich sił swoich bronić będę

do ostatniej kropli z żył,

a w mej myśli będzie Bóg, honor i ojczyzna.

                                             Igor

Turlałam się po naszej grawitacji,

naszych zasadach, naszych racji.

123 lata na uwięzi byłam.

Kiedy w końcu wolności zażyłam,

wyrwałam się spod kajdan wroga,

lecz nie była to z róż usłana droga.

Wiele kamieni rzucono w moją stronę,

ale zdołałam podnieść moją koronę.

Nareszcie mogę dumnie tkwić

na mapie świata i w spokoju być.

                                          Wiktoria